Biostazja jest często opisywana jako osobista decyzja dotycząca przetrwania.

To prawda, ale niepełna.

Dla wielu osób najgłębszym powodem nie jest abstrakcyjna miłość do przyszłości. Jest to pragnienie pozostania częścią czyjegoś życia.

Może to oznaczać nadzieję na wspólną podróż.

Może to również oznaczać decyzję, że własne życie jest warte kolejnej próby, nawet gdy otaczający nas ludzie tego nie rozumieją.

Czasami jest to rodzic, który staje wobec ograniczeń współczesnej medycyny i odmawia zamknięcia ostatnich niepewnych drzwi dla dziecka.

Miłość nie sprawia, że biostazja działa. Wyjaśnia natomiast, dlaczego sama możliwość może mieć tak ogromne znaczenie.

Pragnienie życia może być aktem miłości wobec samego siebie.

Samozachowawczość jest czasem dyskredytowana jako egoizm.

Ten osąd pojawia się zbyt pochopnie.

Osoba może troszczyć się o rodzinę, akceptować niepewność i jednocześnie wierzyć, że jej własne dalsze życie ma wartość.

Kim Suozzi musiała bronić tego stanowiska, umierając na glejak wielopostaciowy w wieku 23.

Wypróbowała standardowe leczenie oraz eksperymentalny lek. Gdy nowotwór powrócił, chciała, aby jej mózg został zachowany po śmierci prawnej.

Jej ojciec odmówił sfinansowania planu i powiedział jej, że będzie musiała sama sobie z tym poradzić.

Kim poradziła sobie sama. Jej matka dołożyła się, obcy ludzie przekazali datki, a jej chłopak pomógł zrealizować plan.

Pełna relacja wThe New York Times nie jest czystą opowieścią o rodzinnej jedności. To historia o młodej kobiecie, która uparcie twierdziła, że jej własne pragnienie nadal się liczy.

Pragnienie kolejnej szansy na własne życie samo w sobie nie jest egoizmem.

Kim wiedziała, że przywrócenie do życia nie było wówczas możliwe i mogło nigdy nie stać się realne.

Nie wybierała między sprawdzonym lekarstwem a akceptacją. Wybierała między pewnym biologicznych zniszczeniem a niepewną próbą zachowania informacji.

To rozróżnienie nie dowodzi, że jej wybór był słuszny.

Pokazuje jednak, dlaczego miłość do samego siebie może być racjonalna. Życie nie traci na wartości jedynie dlatego, że osoba broniąca go jest tą samą osobą, która je przeżywa.

Granica między szacunkiem do samego siebie a egoizmem jest eksplorowana wczy krioprezerwacja jest egoistyczna?

Niektórzy pragną odbyć tę podróż razem

Dla pary, bliskich przyjaciół lub rodzeństwa biostaza może wyrażać proste życzenie: jeśli stanie się możliwe drugie życie, mam nadzieję, że będziesz w nim obecny.

To życzenie jest emocjonalnie poważne. Nie jest to kontrakt z przyszłością.

Jedna osoba może otrzymać lepszą ochronę. Druga może nigdy nie dotrzeć do zespołu reagującego. Jedna może być odzyskana, podczas gdy druga nie.

Nawet hipotetyczne ożywienie może nastąpić w różnym czasie.

Dlatego uczciwe zdanie nie brzmi „obudzimy się razem”.

Brzmi ono „Chcę, abyśmy razem zachowali tę możliwość”.

Różnica ma znaczenie, ponieważ miłość może łatwo przerodzić się w presję.

„Jeśli mnie kochasz, zapiszesz się” zmusza drugą osobę do udowodnienia oddania poprzez przyjęcie odpowiedzi na trudne pytanie.

Może ona rozumieć naukę i nadal powiedzieć nie. Może cenić sobie ograniczone życie, odrzucić teorię tożsamości lub wybrać inne zobowiązania finansowe.

Jej odmowa nie jest dowodem na to, że kocha Panią/Pana mniej.

Miłość może zaprosić drugą osobę do udziału w planie. Nie może jednak przejąć kontroli nad jej decyzją.

Możliwość powrotu bez osób, które zna, jest rozważana wco jeśli obudzę się sam?

Narzędzie praktyczne

Narzędzie praktyczne w szczegółach

Interaktywne narzędzie pomaga zbadać pytanie poruszone w tym artykule.

Ładowanie narzędzia interaktywnego...

Co może zrobić rodzic, gdy medycyna okazała się bezsilna?

Decyzja rodzica jest trudniejsza, ponieważ małe dziecko nie może dokonać wyboru.

Hope Frozen: Wyprawa po drugie życieopisuje tajską rodzinę, która stanęła przed tym problemem.

Ich córka, znana jako Einz, zmarła na raka mózgu w 2015 w wieku dwóch lat.

Netflix określa ją jako najmłodszą osobę, która przeszła krioprezerwację. Jej ojciec był naukowcem zajmującym się laserami; rodzina była także tajskimi buddystami.

Nie znaleźli ukrytego leczenia. Ich córka zmarła, a żadne istniejące leki nie mogły jej przywrócić do życia.

Krioprezerwacja była ich ostatnią próbą pozostawienia otwartej możliwości na przyszłość.

Nie mogli obiecać córce kolejnego życia. Mogliby jedynie zdecydować, czy zachować szansę na nie.

Nazywanie tego aktem miłości nie rozstrzyga wszystkich pytań etycznych.

Einz nie mogła wyrazić zgody. Jej rodzice nie mogli wiedzieć, czy chciałaby powrotu do życia, czy przyszła wersja jej samej mogłaby zostać przywrócona oraz jakie życie ją wówczas czekało.

Rodzice podejmują nieodwracalne decyzje medyczne w imieniu dzieci. Biostazja jest wyjątkowa, ponieważ jej możliwe konsekwencje wykraczają daleko poza czas życia rodziców.

Film nie redukuje tego napięcia do hasła. Ukazuje żałobę, nadzieję naukową, pytania religijne oraz pytania, które towarzyszą bratu Einz.

Dlatego ten przykład ma znaczenie.

Miłość jest realna. Tak samo jak niepewność.

Gdy rodzice podejmują decyzje dotyczące żywego dziecka, powinni je ponownie rozważyć, gdy dziecko rozwinie zdolność do zrozumienia ich.

Miłość może zapoczątkować plan. Nie powinna jednak uniemożliwiać dorosłemu dziecku przyjęcia go lub odrzucenia.

Miłość oznacza także podejmowanie praktycznych działań

Jasne życzenie istniejące jedynie w czyjejś głowie jest kruche.

Po śmierci partner lub partnerka może potrzebować w szoku zadzwonić pod numer alarmowy. Krewny lub krewnia może potrzebować wyjaśnić plan personelowi szpitala lub zakładu pogrzebowego.

Jeśli nikt nie może znaleźć dokumentów, miłość nie sprawi, że zniknięte papiery się pojawią.

Zafinansowane porozumienie, prawidłowy beneficjent oraz poinformowani, odpowiedni kontakty awaryjne sprawiają, że życzenie staje się czymś, co inni mogą wykorzystać.

Tomorrow.bio wraz z lokalnymi partnerami zajmuje się procedurą, dokumentacją oraz transportem. Rodzina nie powinna stawać się przypadkowym zespołem operacyjnym.

Członek nadal ma niewielkie, lecz istotne zadanie: dostarczyć wymagane dokumenty, aktualizować informacje kontaktowe oraz upewnić się, że odpowiednie osoby wiedzą o istnieniu porozumienia.

Ważne dokumenty do przechowywaniawyjaśnia, co powinno pozostać łatwo dostępne.

Równie istotna jest rozmowa w rodzinie.

Dokumenty mogą chronić decyzję. Nie są w stanie wyeliminować wszystkich konfliktów przy łóżku chorego.

Wczesna rozmowa daje krewnym czas, aby zapytać, czy ich obawa jest naukowa, religijna, finansowa czy emocjonalna.

Celem nie jest wygranie każdej dyskusji. Jest nim upewnienie się, że życzenie pacjenta jest jasne, zanim nadejdą żal i pilność.

Co, jeśli moja rodzina jest przeciwna?porusza tę kwestię bezpośrednio.

Biostazja może zatem być aktem miłości w więcej niż jednym kierunku.

Może to być miłość do siebie, wyrażona jako odmowa traktowania własnej przyszłości jako bezwartościowej.

Może to być miłość do drugiej osoby, wyrażona jako nadzieja na dzielenie większej ilości życia.

A także miłość rodzicielska, stanowiąca ostatni niepewny wybór, gdy pewność już się wyczerpała.

Żadne z tych uczuć nie dowodzi, że wskrzeszenie nastąpi.

Akt miłości polega na uczciwym zachowaniu możliwości, odpowiednim przygotowaniu jej oraz pozostawieniu innym wolności, aby samodzielnie zdecydowali, czego wymaga od nich miłość.

TL;DR: Biostaza może być aktem miłości wobec siebie lub kogoś innego, jednak wyłącznie wówczas, gdy szanowane są życzenia danej osoby, niepewność oraz wpływ na rodzinę.

Dalsza lektura