Niniejszy esej autorstwa dr. Emila Kendziorry, opublikowany po raz pierwszy na blogu platformy Tomorrow.bio w dniu 10 listopada 2023, został tu zamieszczony w całości. W nocie dotyczącej konfliktu interesów esej wymienia drugiego autora, RZ.

Biostazja ludzka (np. poprzez krioprezerwację, zwykle określaną mianem krioniki)została po raz pierwszy przeprowadzona w dniu 1967 na ciele dr. Jamesa Bedforda, po jego śmierci z powodu raka nerki. Od tego czasu559 osób zostało poddanych krioprezerwacji po (prawnym) stwierdzeniu zgonu, a ponad 4000 osób zapisało się do krioprezerwacji w momencie swojej przyszłej śmierci. Praktycznie wszyscy rejestrujący się przyjmują założenie, że jeśli ich mózg zostanie dobrze zachowany, to oni sami są „zachowani”, włączając w to ich pamięć, osobowość, tożsamość oraz świadomość. Ponadto, że potencjalnie mogą zostać ożywieni, gdy medycyna osiągnie odpowiedni poziom zaawansowania. Obecnie wybór krioprezerwacji jest możliwy, zazwyczaj poprzez umowę darowizny ciała na cele naukowe jako wybór końca życia, jednak proces ten nie jest jeszcze odwracalny, a przywrócenie życia z kriostazy nie jest możliwe. Co więcej, przewidywania dotyczące tego, czy i kiedy stanie się to możliwe, wahają się od prawdopodobnego do niemożliwego, a horyzont czasowy od dziesięcioleci do tysięcy lat, przy czym żadne z przewidywań nie opiera się na w pełni wiarygodnych argumentacjach „od dołu do góry”. Mimo to, powoli rosnąca grupa osób wybiera tę opcję, argumentując, że inne metody zakończenia życia (przede wszystkim kremacja i pochówek) nie dają żadnej szansy na dalsze istnienie lub powrót do życia.
Temat ten był wielokrotnie poruszany, przy czym rozważania etyczne i moralne zyskały jedynie ograniczoną uwagę, z wyjątkiem nielicznych dyskusji na wysokim poziomie. Niniejszy tekst koncentruje się na moralności oferowania ludzkiej krioprezerwacji (lub innych form biostazji), tj. czy ludzka krioprezerwacja powinna być oferowana w ogóle, biorąc pod uwagę obecne ograniczenia, a jeśli tak, to jakie obowiązki i zasady przewodnie powinien mieć jej dostawca. Na początek pokrótce omówimy, jak działa krioprezerwacja, jaki jest obecny stan nauki oraz dlaczego przywrócenie życia z krioprezerwacji nie jest obecnie możliwe.
Krioprezerwacja ludzka
Krioprezerwacja ludzka to zaawansowana procedura badawczo-medyczna, która wykorzystuje środki krioprotekcyjne oraz ekstremalnie niskie temperatury w celu zachowania ciała z możliwie najmniejszymi uszkodzeniami. Teoretycznie ciało mogłoby pozostawać w tym stanie nieograniczenie długo, bez istotnej degradacji. Dokładne procedury stosowane w krioprezerwacji pacjenta mogą się różnić w zależności od indywidualnych okoliczności (tj. stanu pacjenta przed stwierdzeniem zgonu lub czasu między stwierdzeniem zgonu a rozpoczęciem procedury). Podstawowa logika jest następująca: Gdy serce osoby przestaje bić, jej komórki przestają otrzymywać tlen. W większości przypadków organizm może wytrzymać jedynie około4 minut bez tlenu zanim dojdzie do (obecnie) nieodwracalnego uszkodzenia mózgu. Obniżenie temperatury ciała zmniejsza tempo metabolizmu, a tym samym ilość tlenu, której komórka potrzebuje. Zjawisko to zostało udokumentowane w przypadkuAnny Bågenholm, która przeżyła 40 minut zatrzymania krążenia w zamarzniętym jeziorze bez poważnych następstw. Wraz ze spadkiem temperatury ciała metabolizm zwalnia, a przy odpowiednio niskiej temperaturze praktycznie całkowicie ustaje. Gdy temperatura spadnie poniżej tak zwanej temperatury przejścia w stan szklisty (oraz jeśli zastosowano środek krioprotekcyjny), pacjent może pozostawać w stanie zachowania przez niezwykle długi okres bez (dodatkowych) uszkodzeń. Osiągnięcie i utrzymanie tego stanu przy minimalnych uszkodzeniach jest głównym celem pierwszego etapu krioprezerwacji. Drugim etapem jest ewentualne przywrócenie do życia, jeśli będzie to możliwe.
Aktualny stan nauki o krioprezerwacji
Według obecnych standardów pierwsze krioprezerwacje były dość prymitywne. We wszystkich tych przypadkach były to „proste zamrożenia”, co oznacza, że pacjenci byli schładzani do temperatury ciekłego azotu bez użycia jakichkolwiek środków krioprotekcyjnych (medycznej klasy substancji przeciwzamarzających), co prowadziło do znacznego tworzenia się lodu w całym organizmie.
Od tamtych pierwszych przypadków procedury krioprezerwacji człowieka znacznie się poprawiły. Obecnie krew pacjenta jest usuwana i zastępowana specjalistycznymi środkami krioprotekcyjnymi (CPAs), które obniżają krytyczną szybkość chłodzenia (wymaganą prędkość schładzania, aby uniknąć tworzenia się kryształków lodu) organizmu pacjenta. Środki te są hiperosmotyczne, co oznacza, że wyciągają wodę z otaczających tkanek. W idealnych warunkach pozwala to na krioprezerwację pacjentów z minimalnym, a nawet potencjalnie zaniedbywalnym tworzeniem się lodu. Środki krioprotekcyjne są toksyczne, dlatego początkowo perfunduje się pacjenta bardzo niskimi stężeniami. W miarę obniżania temperatury ciała (a tym samym metabolizmu) stężenie CPAs jest stopniowo zwiększane, aby jak najbardziej uniknąć toksyczności.
Po perfuzji temperatura jest obniżana dalej. W okolicach -130°C następuje tak zwane przejście w stan szklisty, a tkanka staje sięzeszklona (co oznacza stan amorficzny podobny do szkła). Następnie temperatura jest obniżana do -196°C (lub -140°C w przypadku przechowywania w temperaturze pośredniej) w ciągu dni lub tygodni, aby zminimalizować stres termiczny. Na koniec ciało umieszcza się w kriogenicznym zbiorniku Dewara do długoterminowego przechowywania.
Choć obecnie nie jest możliwe przywrócenie do życia pacjenta poddanego krioprezerwacji, istnieją badania wskazujące na potencjalną możliwość sukcesu krioniki. Naukowcy byli w staniezamrozić i następnie przywrócić do życia C. elegans z wyraźnym zachowaniem pamięci. Badacze byli również w staniezamrozić i ogrzać nerkę królika, co zostało niedawnozreplikowane u szczura. Po procedurze ogrzewania narząd został przeszczepiony i wykazał pełną funkcjonalność. Mimo to należy jednoznacznie stwierdzić, że pozostaje niepewne, czy, kiedy i w jakim stanie pacjenci poddani krioprezerwacji mogliby zostać przywróceni do życia w przyszłości.
Aby przywrócenie do życia było możliwe, należy rozwiązać wiele fundamentalnych i szczegółowych problemów, takich jak tworzenie się lodu, toksyczność, technologia ogrzewania oraz naprawa komórkowa i molekularna. Oczywiście, mogą istnieć również nieznane nieznane, tj. pewne cechy, które nie zostały zachowane i które należałoby zachować (lub zachować w inny sposób), aby w ogóle umożliwić przywrócenie do życia. KsiążkaCryostasis Revival: The Recovery of Cryonics Patients through Nanomedicine autorstwa Roberta A. Freitasa Jr. jest polecana, aby lepiej zrozumieć, co byłoby wymagane do przywrócenia do życia i jak mogłoby to zostać potencjalnie osiągnięte (zob.https://www.amerykańska organizacja krioprezerwacyjna.org/cryostasis-revival/).
Ponieważ nie jest pewne, czy pacjenci poddani krioprezerwacji mogą kiedykolwiek zostać przywróceni do życia, pojawia się pytanie, czy jest etyczne oferowanie możliwości krioprezerwacji i, jeśli tak, w jaki sposób.
Krioprezerwacja jest „ostatnią deską ratunku”
Przede wszystkim należy zauważyć, że krioprezerwacja jest oferowana wyłącznie jako ostateczność. Krioprezerwacja jest przeprowadzana wyłącznie po stwierdzeniu śmierci prawnej, gdy wszystkie inne interwencje medyczne zawiodły w utrzymaniu pacjenta przy życiu.
Istnieje kilka uznanych precedensów medycznych i prawnych dotyczących podejmowania decyzji w podobnych sytuacjach. Choć nie są one bezpośrednio porównywalne, dają one wskazówkę, jak postępować w takich przypadkach.Stosowanie z litości (czasami nazywane dostępem rozszerzonym, wczesnym dostępem itp.) to zasada medyczna, zgodnie z którą osoby z poważnymi lub zagrażającymi życiu schorzeniami mogą uzyskać dostęp do niezatwierdzonych metod leczenia. W niektórych krajach europejskich (Niemcy, Wielka Brytania, Austria, Hiszpania itp.) rząd jest nawet zobowiązany do pokrycia kosztów eksperymentalnego leczenia dla osób spełniających określone kryteria. UstawaPrawo do Próbowania w Stanach Zjednoczonych ustanawia podobny precedens, dając terminalnie chorym pacjentom prawo do dostępu do wielu metod leczenia, które nie ukończyły jeszcze procesu zatwierdzania przez FDA.
Chociaż te przykłady obejmują pewien stopień regulacji i procesów zatwierdzania, można argumentować, że krioprezerwacja ludzka podlega podobnej argumentacji podstawowej. Powinna ona, przynajmniej w zasadzie, należeć do jednostki, aby zdecydowała, którą potencjalnie przedłużającą życie opcję chciałaby wypróbować, gdy wszystkie inne możliwości zawiodą. Ponadto, w przypadku krioprezerwacji, żadne środki publiczne (w żadnym kraju) nie są wykorzystywane do pokrycia kosztów zachowania osoby. Koszt procedury ponosi wyłącznie jednostka, która wyraziła chęć jej przeprowadzenia.
To prawo zostało potwierdzone przez orzeczenia sądowe w niektórych krajach, na przykład decyzją Wysokiego Sądu w Wielkiej Brytanii, który zezwolił umierającej 14 year-letniej dziewczynce naprawo do krioprezerwacji, przyczyniając się do precedensu, w którym krioprezerwacja może być uznana za ważną opcję zakończenia życia z perspektywy prawnej.
Na koniec, zwłaszcza w krajach zachodnich, społeczeństwo opiera się na fundamentalnej zasadzie, że jednostki mogą podejmować szeroki zakres wyborów, o ile nie wpływają one negatywnie na innych. Ponieważ krioprezerwacja człowieka dotyczy jedynie finansów i ciała osoby decydującej się na nią, ma ona minimalną zdolność do wyrządzania szkody innym jednostkom lub społeczeństwu jako całości.
Czynniki do rozważenia
Świadoma zgoda
Podstawową zasadą w etyce medycznej oraz prawie medycznym jestświadoma zgoda, która stanowi, że pacjent musi posiadać wystarczające informacje i zrozumienie przed podjęciem decyzji dotyczących swojej opieki medycznej. Obejmuje to zapewnienie zrozumienia i zgody na a) charakter procedury, b) ryzyko i korzyści związane z procedurą, c) rozsądne alternatywy, oraz d) ryzyko i korzyści związane z alternatywami.
W przypadku nietypowych procedur eksperymentalnych, zapewnienie świadomej zgody nabiera szczególnego znaczenia. Krioprezerwacja wyraźnie należy do tej kategorii.
Aby spełnić wymóg świadomej zgody w przypadku krioprezerwacji, członek/pacjent powinien zrozumieć następujące kwestie:
- Nikt nie może określić, kiedy możliwe będzie ożywienie po krioprezerwacji lub czy jest to w ogóle możliwe w zasadzie.
- Nawet jeśli ożywienie jest teoretycznie możliwe, jakość zachowania indywidualnego może być niska, organizacja może przestać funkcjonować, mogą wystąpić zewnętrzne zagrożenia itp., które uniemożliwią ożywienie pacjenta.
- Nawet jeśli ożywienie jest możliwe, mogą wystąpić fizyczne lub psychiczne ograniczenia spowodowane procedurami krioprezerwacji lub ożywienia.
- Krioprezerwacja jest kosztowna i musi być opłacana z własnej kieszeni.
- Sposób przeprowadzenia procedury, w tym długoterminowe przechowywanie i potencjalne ożywienie.
- Osoby decydujące się na krioprezerwację ponoszą istotną odpowiedzialność za zapewnienie, że krioprezerwacja może zostać przeprowadzona i wykonana z wysoką jakością.
Zapewnienie świadomej zgody nie jest odpowiedzialnością osób decydujących się na krioprezerwację, lecz organizacji świadczącej usługę. Podobnie jak lekarz musi zapewnić świadomą zgodę w przypadku procedur medycznych.
W przypadku krioprezerwacji świadoma zgoda jest skomplikowana, ponieważ ryzyko i korzyści mogą być jedynie szacowane. Przez dziesięciolecia nie będzie możliwe przedstawienie kompleksowych opisów ryzyka i korzyści, a w rzeczywistości może to być możliwe dopiero po co najmniej kilku udanych ożywieniach. Choć to utrudnia zapewnienie świadomej zgody, nie różni się to zasadniczo od świadomej zgody w przypadkach leczenia w ramach „Compassionate Use” lub „Right To Try Act”, gdzie również nie dysponuje się dokładnymi informacjami na temat wyników.
Z praktycznego punktu widzenia zapewnienie świadomej zgody na krioprezerwację jest procesem wieloetapowym, dla którego nie istnieją powszechnie akceptowane najlepsze praktyki, jak ma to miejsce w medycynie (a wręcz są one prawnie wymagane).
Proponujemy połączenie następujących metod:
- Zapewnić kompleksowe, ale łatwe do zrozumienia informacje opisujące proces, wewnętrzne ryzyka, zewnętrzne ryzyka, korzyści oraz potencjalne tryby awarii. (Przykład:https://www.tomorrow.bio/informed-consent)
- Zapewnić możliwość pogłębienia informacji w przypadku pozostałych pytań.
- Starać się przeprowadzać indywidualne rozmowy z osobami zainteresowanymi podpisaniem umowy, aby uzyskać wgląd w ich stan umysłu oraz zrozumienie tematu.
- Uwzględnić istotne informacje w umowie o krioprezerwację lub dołączyć je do niej.
- Nie wyrażać wprost ani w sposób dorozumiany, że krioprezerwacja jest czymś więcej niż szansą na przyszłe ożywienie (nie należy nawet sugerować, że sukces jest prawdopodobny/pewien/gwarantowany itp.).
- Zapewnić, że jest zrozumiałe, iż prawdopodobieństwa oraz harmonogramy są nieznane.
Kluczem jest kombinacja. Jedna lub dwie z nich nie powinny być uznawane za wystarczające. Wszystkie opcje powinny być oferowane, a poza prywatnymi rozmowami, które trudno jest uczynić obowiązkowymi, powinny być wymagane.
Koszt
W przeszłości, teraźniejszości, a niestety prawdopodobnie także w przyszłości, krioprezerwacja jest niezwykle kosztowna dla znacznej części społeczeństwa. Koszt pełnej krioprezerwacji ciała mieści się w przedziale od EUR 200,000 EUR/USD w zależności od dostawcy. Istnieją bardziej przystępne cenowo opcje, lecz one, przynajmniej średnio rzecz biorąc, rekompensują to niższą jakością, co nie powinno stanowić rozwiązania problemu wysokich kosztów. Inne opcje, które obejmują jedynie krioprezerwację mózgu lub głowy, kosztują około 60.000 do 90.000 EUR/USD.
W związku z kosztami pojawiają się dwa pytania: a) Czy jednostka może wydać znaczne środki na własną krioprezerwację, podczas gdy inne działania mogłyby przynieść większą liczbę lat życia skorygowanych o jakość (QALYs)? oraz b) Jaką odpowiedzialność ponosi dostawca krioprezerwacji w zakresie kosztów?
(Uwaga: przedstawiono argumenty, że krioprezerwacja może również prowadzić do znacznego wzrostu QALYs)
W medycynie trwa dyskusja na temat tego, ile społeczeństwo może i powinno wydać na wydłużenie życia w przypadku chorób terminalnych. Obecnie powszechną praktyką w większości zachodnich społeczeństw jest przeznaczanie znacznych środków, przy czym ogromny odsetek wydatków medycznych koncentruje się na ostatnich latach życia.
Poza tymi wydatkami pokrywanymi bezpośrednio przez społeczeństwo (np. poprzez państwowy system opieki zdrowotnej), społeczeństwo uznaje za akceptowalne, by jednostka wydała, dla przykładu, wszystkie swoje własne środki na próby wydłużenia życia za pomocą eksperymentalnych metod w przypadku chorób terminalnych. Ogólnie rzecz biorąc, zwykle uznajemy, że to jednostka decyduje o sposobie wydatkowania swoich środków.
O ile uznajemy za dopuszczalne, by jednostka wydała własne środki na eksperymentalne leczenie nowotworów lub, jako bardziej „ekstremalny” przykład, na zakup drugiego samochodu luksusowego, krioprezerwacja byłaby równie dopuszczalna. Nie każdy może uznać ją za „konieczną”, podobnie jak nie każdy uznałby za konieczny drugi samochód luksusowy, lecz większość uznaje ją zaakceptowalną.Z drugiej strony, uważamy, że krioprezerwacja nie powinna być finansowana ze środków państwowych systemów opieki zdrowotnej ani podobnych, dopóki nie zostanie udowodniona jej skuteczność. Systemy państwowe powinny dążyć do optymalizacji średnich wyników (np. mierzonych za pomocą QALYs) przy wysokim poziomie wymaganych dowodów.
Niezależnie od powyższych punktów, konieczne jest obniżenie kosztów krioprezerwacji. Podobnie jak niedopuszczalne (lecz także niemal nieuniknione w obecnej chwili) jest to, że niektóre metody leczenia mogą być dostępne jedynie dla osób zamożnych, tak samo niedopuszczalne jest, aby krioprezerwacja wymagała względnie dużego majątku osobistego. W idealnym scenariuszu wybór krioprezerwacji powinien być wyłącznie decyzją podejmowaną przez jednostkę po rozważeniu zalet i wad w ramach własnego systemu wartości.
Niestety, prawdopodobnie nie jest możliwe osiągnięcie tego ideału przez wiele lat, jeśli nie dekad. Choć w teorii krioprezerwacje mogą być przeprowadzane przy bardzo niskich kosztach, jeśli są realizowane na dużą skalę, to właśnie skala stanowi główny problem. Obecnie na całym świecie przeprowadza się mniej niż 50 krioprezerwacji rocznie we wszystkich placówkach krionicznych. To znacznie poniżej poziomu niezbędnego do istotnego obniżenia kosztów.
Na krótką dygresję: cztery główne koszty krioprezerwacji to koszty medyczne/SST, ciekły azot, personel odpowiedzialny za długoterminowe przechowywanie oraz koszty proporcjonalne związane z infrastrukturą obiektu magazynowego. W dłuższej perspektywie, przy 100 do 1000 krioprezerwacji przeprowadzanych w jednym regionie (np. w Europie), wszystkie te koszty mogą spaść o rząd wielkości. Koszt ciekłego azotu na jednostkę maleje, gdy stosuje się większe zbiorniki magazynowe (lub pomieszczenia magazynowe), koszty zespołu medycznego/SST oraz personelu obiektu są rozłożone na większą liczbę osób, a infrastruktura stanowi koszt jednorazowy z niewielkimi kosztami marginalnymi dla każdego dodatkowego pacjenta poddanego krioprezerwacji.
Dla wszystkich praktycznych celów należy przyjąć, że skala nie przyniesie istotnego obniżenia kosztów w najbliższym czasie. Mimo to, to na dostawcy krioprezerwacji spoczywa obowiązek umożliwienia krioprezerwacji niezależnie od sytuacji majątkowej.
Istnieją trzy fundamentalne ścieżki obniżenia kosztów:
- Szybki wzrost w celu osiągnięcia opisanej skali.
- Dostosowanie procedur/modelu bez, według najlepszych szacunków, istotnego obniżenia jakości krioprezerwacji. Istnieją podejścia, które prawdopodobnie należą do tej kategorii i powinny zostać wdrożone przez dostawców krioprezerwacji.
- Oferowanie tańszych opcji, takich jak krioprezerwacja mózgu lub neuroprezerwacja.
- Wprowadzenie modelu badania możliwości finansowych, w którym krioprezerwacja może być subsydiowana poprzez wyższe opłaty dla bardzo zamożnych członków.
- Potencjalnie, przyjęcie i/lub wsparcie przypadków krioprezerwacji pro bono (z badaniem możliwości finansowych), pod warunkiem braku negatywnego wpływu na długoterminową stabilność organizacji (np. poprzez przechowywanie w zewnętrznych lokalizacjach finansowanych z darowizn).
- Dostosowanie procedur z potencjalnym obniżeniem jakości krioprezerwacji. Niektóre rodzaje krioprezerwacji mogą być przeprowadzane przy kosztach od 10.000 EUR wzwyż, jednak jedynie przy (średnio) znaczącym obniżeniu jakości oraz funduszach na długoterminowe utrzymanie. Przy większym finansowaniu jakość może być zwiększana stopniowo, z najistotniejszym krokiem w okolicach 30.000 - 50.000 EUR, w zależności od odległości do placówki krioprezerwacji. Ponieważ nie wiadomo, jaki stopień uszkodzeń będzie możliwy do naprawienia w (odległej) przyszłości, ani jak będą wyglądać szczegółowe scenariusze przywrócenia do życia (Cryostasis Revivalautorstwa Roberta Freitasa daje pewne pozytywne wskazówki), istnieje argument za przeprowadzaniem krioprezerwacji nawet przy niższym niż idealny poziomie jakości, jeśli nie ma innej realistycznej opcji. Złożone pytanie dotyczy tego, jak zapewnić świadomą zgodę. Należy jasno przekazać, że obniżenie jakości może być absolutnie szkodliwe, a niektórzy badacze uznaliby takie obniżenie jakości za wystarczająco duże, aby uniemożliwić przywrócenie do życia. Ta opcja prawdopodobnie nie powinna być oferowana w celu „zaoszczędzenia pieniędzy”, lecz jedynie wówczas, gdy bez niej krioprezerwacja w ogóle nie byłaby możliwa.
Działania w zakresie komunikacji publicznej / „marketingu”
Jeśli rozważać kwestie moralne, oferowanie usług krioprezerwacji różni się od ich promowania. W rzeczywistości tradycyjne rozumienie „marketingu” jako „skłaniania kogoś do zrobienia czegoś” nie powinno mieć miejsca, gdyż byłoby sprzeczne z wymogiem świadomej zgody. „Marketing” powinien koncentrować się na ogólnej informacji na temat tematu, dostępności usługi oraz byciu otwartym na dyskusje i pytania.
Zasadniczo, im szersze jest grono odbiorców i im bardziej masowe kanały są wykorzystywane, tym bardziej restrykcyjne powinny być działania. Na przykład w przypadku kanałów performance (np. Google Ads) oraz przy selekcji słów kluczowych i targetowaniu można założyć, że osoby szukające informacji na dany temat posiadają pewną wiedzę, która pomoże im podjąć świadomą decyzję. Natomiast w przypadku kanałów o masowym zasięgu, takich jak telewizja lub public relations, należy założyć, że znaczna część odbiorców po raz pierwszy styka się z tematem (przynajmniej w sposób namacalny), co wymaga jeszcze bardziej neutralnego podejścia do komunikacji.
Pozostaje pytanie, czy kompletne informacje dotyczące świadomej zgody powinny być zawarte w komunikacji publicznej / przekazie marketingowym? Czy wystarczy, aby świadoma zgoda została zapewniona w momencie formalizowania umowy?
Każdy rodzaj komunikacji publicznej prawdopodobnie nie powinien być całkowicie pozbawiony informacji dotyczących świadomej zgody. Jest to ponownie ważniejsze w przypadku kanałów o masowym zasięgu. Istnieją precedensy w medycynie, gdzie podejścia różnią się znacznie między krajami. W niektórych krajach marketing dla zabiegów lub leków jest mocno ograniczony, a decyzję o zaleceniu konkretnego postępowania pozostawia się niemal wyłącznie lekarzowi prowadzącemu. W innych krajach marketing jest dość powszechny, a nawet agresywny (np. marketing leków w Stanach Zjednoczonych). Również tutaj należy uwzględnić pewne oświadczenia, jednak nie będą one równe wymogowi rzeczywistej świadomej zgody. W tym przypadku świadoma zgoda musi zostać zapewniona przed wdrożeniem leczenia przez lekarza wykonującego zabieg.
W przypadku ustanowionej „ścieżki dostępu” (np. poprzez lekarzy), możliwe jest bardzo restrykcyjne podejście do tego, co jest dozwolone w komunikacji publicznej. Jednak w przypadku krioprezerwacji taka ugruntowana ścieżka dostępu nie istnieje. Rezygnacja z komunikacji publicznej / marketingu doprowadziłaby do sytuacji, w której osoby, które mogłyby wyrazić pełną świadomą zgodę, nigdy nie zetknęłyby się z tematem, co również może być problemem moralnym. Komunikacja publiczna / marketing prowadzi do tego, że więcej osób zapoznaje się z tematem, co oczywiście jest konieczne, aby mogły one rozważyć zalety i wady oraz podjąć świadomą decyzję. Ostatecznie organizacje muszą znaleźć równowagę między zbyt dużą a zbyt małą ilością komunikacji publicznej.
Choć komunikacja publiczna / marketing jest prawdopodobnie konieczna / dopuszczalna / korzystna w pewnym stopniu, dostawcy biostazji powinni poruszać ten temat z dużą ostrożnością. Powinni szczególnie uważać, aby unikać języka lub przekazów, które mogłyby wprowadzić fałszywe poczucie pewności co do szans powodzenia krioprezerwacji i późniejszego przywrócenia do życia.
Ustalenia organizacyjne
Po podpisaniu umowy o krioprezerwację po (prawnym) zgonie, zadaniem organizacji jest zapewnienie pacjentowi pozostania w kriostazie przez nieokreślony czas, aż do (i jeśli) w przyszłości stanie się możliwe odwrócenie procesu i przywrócenie życia. Podczas gdy pacjent musi przyczynić się do zapewnienia tej stabilności i bezpieczeństwa, na przykład dbając o to, by wszystkie dokumenty były w porządku (umowa o krioprezerwację itp.), podobnie jak zapewnienie świadomej zgody, ostatecznie odpowiedzialność spoczywa na organizacji. Cztery czynniki są kluczowe dla odpowiedzialnego ustalenia organizacyjnego:
- Przechowywanie powinno odbywać się wyłącznie w organizacjach non-profit. Organizacje nastawione na zysk nie są zaprojektowane, by funkcjonować potencjalnie przez setki lat i w znacznie mniejszym stopniu mogą zapewnić ciągłą zgodność misji.
- Powinna istnieć dobrze przemyślana struktura zarządcza, aby zapewnić, że interesy zachowanych pacjentów są reprezentowane w równym stopniu. To powiązanie i cel organizacji powinny być utrwalone, np. w praktycznie niezmiennych statutach. Powinna istnieć obszerna lista wymagań dla każdego, kto byłby zainteresowany udziałem w prowadzeniu organizacji. Przede wszystkim każdy powinien być zaangażowany w dziedzinę biostazji od wielu lat, nie mieć żadnego interesu finansowego i, co najważniejsze, samemu być zapisany do krioprezerwacji.
- Powinien istnieć stabilny i solidny plan finansowy, aby zapewnić organizacji możliwość utrzymania działalności przez dziesięciolecia, stulecia lub dłużej. Np. środki na utrzymanie krioprezerwacji (głównie koszty ciekłego azotu, personel, części infrastruktury) powinny być pokrywane z odsetek / zwrotu z inwestycji z powierniczej kwoty na opiekę nad pacjentem, inwestowanej w niskiego ryzyka aktywa. Jest to konieczne, ponieważ nie wiadomo, kiedy przywrócenie do życia może stać się możliwe, więc finansowanie musi być dostępne przez nieokreślony okres.
- Powinna istnieć wyraźna separacja między codziennymi operacjami a długoterminowym przechowywaniem. Opieka prawna i zarządzanie funduszami pacjentów przeznaczonymi na długoterminowe przechowywanie powinny być prowadzone przez organizację stworzoną specjalnie w tym celu, która nie zajmuje się niczym innym. W większości przypadków najlepszym rozwiązaniem są fundacja lub trust.
Badania i rozwój (R&D)
Każda organizacja oferująca ludzką krioprezerwację (lub, w rzeczywistości, zaangażowana w ten obszar w jakiejkolwiek formie) powinna przeznaczać środki na badania i rozwój (R&D). Obejmuje to prowadzenie, finansowanie i propagowanie badań i rozwoju. Bez ogromnego wysiłku badawczego przywrócenie życia z ludzkiej krioprezerwacji nie będzie możliwe lub stanie się możliwe jedynie wówczas, gdy wyniki badań niezwiązane bezpośrednio z przywróceniem życia z krioprezerwacji będą mogły zostać wykorzystane także do przywrócenia życia z kriostazy.
Badania (i świadoma zgoda) mogą być decydującym czynnikiem między tym, czy ludzka krioprezerwacja będzie moralnie bardzo problematyczna, jeśli nie błędna, a neutralna moralnie lub nawet dobra.
W zależności od dostępnych środków finansowych, działania badawczo-rozwojowe powinny obejmować część lub wszystkie z następujących obszarów/typów (niektóre tematy nie są wyraźnie rozgraniczone):
- Typ wdrożenia (np. wdrożenie istniejącej wiedzy medycznej lub kriobiologicznej do procedur krioprezerwacji)
- Typ rozwojowy / inżynieryjny (np. ulepszone techniki perfuzji oraz nowe metody schładzania w celu stabilizacji)
- Badania stosowane / translacyjne (np. ulepszanie CPA z użyciem otwieraczy bariery krew-mózg oraz optymalizacja w celu zmniejszenia toksyczności)
- Badania podstawowe (np. nowa, spójna i jednolita technologia ogrzewania oraz nowe podejścia do projektowania CPA)
Podsumowanie
Oferowanie usług związanych z medycyną zawsze wiąże się z szerokim zakresem złożonych rozważań etycznych i moralnych. Ludzka krioprezerwacja wyraźnie należy do tej kategorii. Organizacje oferujące ludzką krioprezerwację muszą świadomie pozostawać w stosunkowo wąskich ramach, aby działać etycznie.
Wśród tych ram, zapewnienie świadomej zgody jest zdecydowanie najważniejsze. Każda osoba zapisująca się na krioprezerwację musi wyraźnie rozumieć, że krioprezerwacja nie jest obecnie odwracalna, nie jest jasne, czy uszkodzenia będą mogły zostać naprawione w przyszłości, oraz nie jest pewne, kiedy i czy w ogóle kiedykolwiek będzie możliwe przywrócenie kogokolwiek ze stanu kriostazy.
Istnieje kilka innych wymogów, jednakże, jeśli będą one przestrzegane uważnie i rygorystycznie, autorzy niniejszego tekstu argumentują, że oferowanie ludzkiej krioprezerwacji jest obecnie moralnie dopuszczalne, jeśli nie wręcz uzasadnione.
Na koniec, lecz nie mniej ważne, jest to niezwykle złożony temat, który pragniemy omówić z szerszą społecznością. Istnieją prawdopodobnie (znacznie) różne opinie, a my spodziewamy się zmian w ciągu najbliższych lat i dekad. Prosimy o kontakt, jeśli są Państwo zainteresowani podzieleniem się swoimi spostrzeżeniami, niezależnie od tego, czy będą one zgodne, czy też nie z punktami przedstawionymi przez nas.
Konflikt interesów
Autorzy oświadczają następujące konflikty interesów: EFK założył fundację badawczą krioprezerwacji (European Biostasis Foundation) oraz dostawcę krioprezerwacji (Tomorrow.bio), w którym pełni również funkcję dyrektora generalnego. RZ wcześniej pracował w dostawcy krioprezerwacji (Tomorrow.bio) i współprowadzi serwer społecznościowy. Obaj posiadają również kontrakty krioprezerwacyjne.
TL;DR: Oferowanie krioniki może być etyczne, gdy dostawcy uczciwie wyjaśniają niepewność, uzyskują świadomą zgodę, unikają presji i utrzymują odpowiedzialne długoterminowe porozumienia.
Narzędzie praktyczne w szczegółach
Interaktywne narzędzie pomaga zbadać pytanie poruszone w tym artykule.
Ładowanie interaktywnego narzędzia...
Dalsza lektura