Po zarejestrowaniu się w programie krioprezerwacji następuje zaskakująco zwyczajny moment.
Nie stajesz się inną osobą. Pokój wygląda tak samo. Życie toczy się dalej.
Ale pytanie, które mogło towarzyszyć panu lub pani przez lata, wreszcie otrzymało odpowiedź.
Ta zmiana może przynieść ulgę.
W rozmowach z członkami organizacji Tomorrow.bio ten stan emocjonalny pojawiał się w różnych formach. Niektórzy opisują spokój. Inni odczuwają ekscytację. Jeszcze inni odczuwają jedynie niewielką poprawę, a niektórzy pozostają niepewni.
Nie istnieje prawidłowa reakcja emocjonalna.
Mimo to ulga ma sens. Najczęściej jest najsilniejsza wówczas, gdy ktoś zdecydował dawno temu, że krioprezerwacja jest tego warta, a następnie przez lata pozostawiał praktyczną decyzję otwartą.
Podpisanie umowy kończy ten szczególny okres oczekiwania.
Pytanie przestaje panu lub pani towarzyszyć.
Nierozstrzygnięta decyzja nie leży cicho w segregatorze.
Powraca wówczas, gdy ktoś umiera. Powraca po wizycie u lekarza, w ważny dzień urodzin lub gdy na ekranie pojawia się niespodziewanie artykuł o krionice.
Każdorazowo cały spór zaczyna się od nowa.
Czy wierzę, że to może zadziałać? Którą organizację powinienem zaufać? Czy mogę to sfinansować? Co pomyśli moja rodzina?
Następnie codzienne życie przejmuje kontrolę, a pytanie wraca do ukrycia bez rozstrzygnięcia.
Śmierć jest niezwykle łatwa do pozostawienia w sferze abstrakcji.Mimo to ma ogromne znaczenie, lecz zazwyczaj nie ma daty na kalendarzu ani wyraźnego terminu dzisiaj.
Dlatego ktoś może troszczyć się o krioprezerwację przez dziesięć lat, nie wypełniając formularza, który zajmuje znacznie mniej czasu.
Szczerze mówiąc, nie jest to dziwne. Robimy to samo z testamentami, ubezpieczeniami i trudnymi rozmowami rodzinnymi. Ważność nie prowadzi automatycznie do działania.
Badania nad niedokończonymi celami pomagają częściowo wyjaśnić to doświadczenie. W serii badań niedokończone cele wywoływały natrętne myśli, podczas gdy sporządzenie konkretnego planu redukowało to zakłócenie psychiczne.
European Biostasis Foundation, Biostasis Codexbadanie nie badało krioprezerwacji, dlatego nie może wyjaśnić odpowiedzi każdego członka. Opisuje jednak coś znajomego: otwarte zadania wciąż domagają się uwagi.
Krioprezerwacja pogłębia ten efekt, ponieważ zadanie wiąże się z własną śmiercią.
Po zapisaniu się nie rozwiązałeś śmierci. Rozwiązałeś jedno postanowienie dotyczące tego, co powinno się stać, gdy współczesna medycyna przestanie być w stanie pomóc.
To prawdziwe osiągnięcie.
To także powód, dla którego ulga może wydawać się większa niż sam akt. Formularz może być krótki, ale zamyka pytanie, które zajmowało znacznie więcej miejsca, niż kiedykolwiek zrobił to formularz.
Możesz czuć ulgę i nadal być niepewny
Właśnie tutaj niektórzy mylą dwie zupełnie różne rzeczy.
Możesz być pewny, że zapisanie się było dla Ciebie słuszną decyzją, nie będąc pewnym, że przyszłe ożywienie nastąpi.
Możesz być pewny decyzji, nie udając, że znasz wynik.
Żaden człowiek nie został ożywiony po całościowej krioprezerwacji ciała. Tomorrow.bio w swoimświadomej zgodziemówi jasno, że wymagana technologia nie istnieje dzisiaj.
Nie możemy powiedzieć członkowi, czy ożywienie stanie się możliwe, kiedy mogłoby nastąpić lub jaką przypisać mu szansę.
Zapisanie się nie usuwa tej niepewności.
To, co usuwa, to inna niepewność: czy zdecydowałeś się zachować możliwość w ogóle.
To rozróżnienie ma znaczenie. Osoba może zaakceptować, że wynik jest nieznany, i nadal zdecydować, że podjęta próba ochrony jest lepsza niż jej brak.
Nie potrzebuje ślepej wiary. Potrzebuje dobrze poinformowanej oceny ryzyka i osądu na temat wartości tej opcji dla siebie.
Nasze wywiady z członkami bardzo wyraźnie ukazały zakres emocji.
Niektórzy odczuli natychmiastowe poczucie zamknięcia po latach zwłoki. Inni odczuli jedynie częściową ulgę, ponieważ kwestie finansowania, współpracy rodziny lub trwałości organizacji wciąż pozostawały nierozwiązane.
Niektórzy liczyli, że zapisanie się ukoi głębszy lęk przed śmiercią, by następnie odkryć, iż jeden kontrakt nie jest w stanie spełnić tego zadania.
Nie oznacza to jednak, że decyzja była nieudana. Krioprezerwacja jest porozumieniem na wypadek przyszłego zagrożenia medycznego, a nie leczeniem dzisiejszego lęku.
Celem nie jest wywołanie konkretnego uczucia.
Celem jest podjęcie decyzji uczciwie, działanie zgodnie z nią oraz zrozumienie, co pozostaje niepewne później.
Narzędzie praktyczne w szczegółach
Interaktywne narzędzie pomaga zbadać pytanie poruszone w tym artykule.
Ładowanie interaktywnego narzędzia...
Silniejsza ulga pojawia się wówczas, gdy porozumienie działa.
Istnieje jedna praktyczna komplikacja, i jest ona istotna.
Zapisanie się na członkostwo i dopełnienie porozumienia dotyczącego krioprezerwacji nie zawsze następują w tym samym momencie.
Tomorrow.bio obecnewarunkistanowią, że członkostwo rozpoczyna się po wypełnieniu formularza rejestracyjnego.
Usługa krioprezerwacji może nadal wymagać dodatkowych informacji, przyjętego Biostasis Contract oraz funkcjonującego porozumienia finansowego.
Nie jest to ukryty drobiazg. To różnica między dołączeniem do organizacji a upewnieniem się, że organizacja może działać w Pana/Pani imieniu.
Obserwowaliśmy tę różnicę w rozmowach z członkami.
Niektórzy odczuwali ulgę już w momencie dołączenia. Inni nie czuli się naprawdę spełnieni, dopóki ubezpieczenie nie zostało przyjęte, kontrakty podpisane, a porozumienie stało się operacyjne.
Druga reakcja nie jest bardziej racjonalna od pierwszej. Po prostu odzwierciedla późniejszy etap procesu.
Tomorrow.bio prowadzi członków przez proces onboardingu i zajmuje się faktyczną reakcją krioprezerwacyjną, lokalną koordynacją, dokumentacją oraz transportem w momencie aktywacji porozumienia.
Członek nie musi stawać się własnym dyrektorem pogrzebowym.
Muszą jednak dostarczyć informacje i podpisy, których żądamy, dopełnić przyjętegometoda finansowania, a ich dane kontaktowe powinny być aktualne.
Płatne członkostwo nie zastąpi brakującego finansowania. Podpisana umowa nie powiadomi nas o śmierci danej osoby. Plan przechowywany tam, gdzie nikt nie może go znaleźć, może zawieść w momencie, który ma kluczowe znaczenie.
Dlatego właśnieod „może” do „zrobione”oddziela decyzję emocjonalną od kroków operacyjnych.
To także powód, dla któregoStrefa członka ma znaczenie. Umożliwia ona umieszczenie porozumienia w konkretnym miejscu zamiast pozostawiania go rozproszonego wśród starych wiadomości e-mail i wspomnień.
Ostateczne elementy są zwyczajne: aktualne dane, przyjęte finansowanie, podpisane dokumenty oraz osoby, które wiedzą, z kim należy się skontaktować.
Zwyczajne jest dobre.
Układ krioprezerwacyjny powinien ostatecznie stać się na tyle nudny, że można przestać co miesiąc ponownie otwierać całą kwestię filozoficzną.
Sprawdź go po przeprowadzce, zmianie ubezpieczyciela, nowym związku lub innej ważnej zmianie życiowej. Upewnij się, żeważne dokumenty są łatwe do znalezienia.
Upewnij się, że osoby wokół Pana/Pani rozumieją, że należy szybko powiadomić firmę Tomorrow.bio.Zapewnienie, że Twoje życzenia zostaną spełnione wyjaśnia, dlaczego nie można tego pozostawić domysłom.
Następnie wróć do życia.
To najlepsza wersja ulgi. Nie pewność co do technologii, która jeszcze nie istnieje, i nie wiara, że nic nie może pójść źle.
To spokój płynący z wiedzy, że rozważył Pan/Pani opcję, podjął Pan/Pani decyzję i stworzył Pan/Pani układ, który może ją zrealizować.
Krioprezerwacja powinna być czymś, co Pan/Pani organizuje, a nie nierozstrzygniętym pytaniem, które staje się częścią codziennej tożsamości.
Przyszłość pozostaje niepewna. Pana/Pani decyzja nie musi pozostawać niedokończona.
TL;DR: Zapisanie się może przynieść ulgę, gdyż zamyka decyzję, która mogła pozostawać otwarta przez lata. Układ jest naprawdę gotowy dopiero wówczas, gdy umowa, finansowanie, dokumenty oraz plan powiadomienia są również przygotowane.
Dalsze lektury